Witajcie
kiedy się traci rodzinę ?
Czy życie się w tedy kończy ?
straciłam rodzinę ale mam życie,
Od Początku tak będzie najlepiej
Przeszłam załamanie nerwowe zdiagnozowano u mnie fizofremie.
Ponieważ druga strona małżeństwa też była wobec mnie nieszczera buntowanie potomstwa ograniczanie finansowo.
No cóż o mnie też można napisać że nie byłam słodka dla żona.
Rozwiedliśmy się moja choroba się nasiliła oddalam dzieci do rodziny zastępczej.
Wydaje się że świat się pod mną zawali, ale żyje obecnie biorę lekki wszystko wróciło do normalność.
Nie mam zabranych praw rodzicielski ograniczone ale sprawuje władzę rodzicielską w 40% procentach.
Zyje dalej widuje się z dziećmi wspólnie gotujemy uczymy się fotografii jak również mamy sesję kosmetyczne wspólne wyjazdy jedno dniowe.
Czy się załamałam ?
Nie, jest mi łatwo ale żyje .